Batony proteinowe – co powinieneś o nich wiedzieć?

Odchudzanie

Batony proteinowe możemy spotkać już nie tylko w sklepach dla sportowców, w Internecie czy na siłowni. Zaczynają być również dostępne w supermarketach i cieszą się dużą popularnością. Większości osób kojarzą je ze smaczną i zdrową przekąską, którą mogą zjeść na szybko w pracy czy po treningu, zanim dojadą do domu. Co warto o nich wiedzieć, by rzeczywiście maksymalnie czerpać z ich właściwości?

Dobry skład, to przeczytany skład

Niestety, podobnie jak i z wieloma innymi produktami fit, tak również z batonami proteinowymi trzeba uważać. Często jest tak, że produkt zapakowany w piękne opakowanie z napisem „fit”, okazuje się być bombą cukrową. Starajmy się kupować takie batony proteinowe, które najwięcej będą miały białka oraz węglowodanów. Jeżeli chodzi o to, żeby były słodkie, to mogą zawierać suszone owoce. Ogólnie – im krótszy skład, tym lepszy. A jeżeli cukier – to jak najmniej (aby zobrazować jego ilość w produktach wystarczy zapamiętać, że jedna łyżeczka ma około 4-5 gram cukru). Patrzmy na skład i przeliczajmy. Czy naprawdę zjedlibyśmy trzy czy cztery łyżeczki bez całej innej otoczki? Czy posłodzilibyśmy nimi herbatę? Byłaby okropna, mdła. Nie pakujmy więc w siebie tego tylko dlatego, że jest zawarte w smacznym batoniku.

Fajne jeśli w batonie proteinowym znajdziemy odżywkę białkową, orzechy czy masło orzechowe. Często jest też tak, że ze względu na zawartość polioli zbyt nadmierne spożycie może wywołać przeczyszczenie. Należy się więc zapoznać z napisami na opakowaniu. Oczywiście przy odpowiednio zbilansowanej diecie takich problemów nie będzie. Wszystko warto dozować z głową. Warto przejrzeć ofertę sklepu: https://sklep.cityfit.pl/ gdyż ma on w swoim asortymencie batony proteinowe z dobrym składem.

Kiedy jeść batony proteinowe?

Najlepszym czasem na spożycie takiego batona jest oczywiście okres tuż po treningu. Często bowiem zdarza się, że zanim dojedziemy do domu to jesteśmy głodni i na szybko wchodzimy do sklepu i kupujemy jogurt pitny (bo łatwo go zjeść), drożdżówkę czy innego batona (niekoniecznie proteinowego). Często robimy to mówiąc sobie, że przecież i tak te parę kalorii więcej nam nie zaszkodzi, bowiem właśnie mamy okno metaboliczne, bądź ćwiczyliśmy tak intensywnie, że na pewno spaliliśmy wiele tłuszczu i możemy sobie pozwolić na małe co nieco. Niestety, to prosta droga do tego, by w pełni nie wykorzystywać dobrodziejstw płynących z treningu.

Batony proteinowe są najlepsze po treningu, ponieważ zawierają dużą ilość białka, które jest potrzebne do budowy mięśni. Ponadto, po zjedzeniu takiego batona, który jest raczej niewielki, jesteśmy syci i spokojnie możemy poczekać aż przygotujemy kolejny posiłek. Kolejną jego zaletą jest wygoda – łatwo go spakować i zjeść. Na dobrą sprawę zabierzemy go nie tylko na siłownię, ale i zjemy po treningu biegowym. No i pamiętajmy, że zazwyczaj jest po prostu smaczny.

Batony proteinowe to dobra przekąska dla osób aktywnych. Jednak pamiętajmy, że dokładnie musimy sprawdzać składy, czy są one na pewno dobre dla naszego organizmu. Nie stosujmy ich jako zamienników posiłków z naszego dziennego menu, ale jako dodatek w dni treningowe.

Leave a Reply